Od kilku dni na stronie startowej Google można zobaczyć postacie z programu Ulica Sezamkowa, który właśnie dzisiaj obchodzi swoje 40 urodziny. Większość z nas wychowała się na programie Ulica Sezamkowa, aby dowiedzieć się więcej o Ulicy Sezamkowej kliknij TUTAJ

Może ktoś z Was zauważył, iż Google w ostatnich 7 dniach prezentował systematycznie jedną postać z Ulicy Sezamkowej :) ….a to z powodu zbliżających się urodzin :)

Ulica Sezamkowa miała swoją premierę 10 listopada 1969 roku w sieci National Education Television. Program z mupetami nie tylko zdobył olbrzymią popularność i pomógł dzieciom np. w poznaniu alfabetu, ale także stał się pierwowzorem dla innych produkcji tego typu. Ulica Sezamkowa to także najdłużej emitowany program dziecięcy w amerykańskiej telewizji. Wyemitowano 39 sezonów dających razem 4196 odcinków….


sezam


Zdjęcie: Google
dodajdo.com
Umieszczono w Nowości, Od redakcji

3 Komentarze

  • Maria, 11-11-2009, 04:55

    A może zamiast tego coś o 11listopada?

    W podziemiach Wawelu

    Czy znasz młody przyjacielu,
    Groby królów na Wawelu?

    Poznaj skarb ten dawnej cnoty,
    Co ozdabiał czas miniony,
    Najcenniejsze to klejnoty,
    Z całej polskiej twej Korony.

    Na kolanach idź mój mały,
    Przed te trumny marmurowe,
    I u szczątków dawnej chwały,
    Ze czcią pochyl twoją głowę.

    Tu nadziei żar i wiary,
    Niech się w sercu twym rozgości,
    Na ołtarzu tym ofiary,
    Poświęcenia i milości.

    Tu uczucia najgorętsze,
    W młodym swoim rozpal łonie,
    Bo tu wszystko, co najświętsze,
    W tym złożono Panteonie!

    Pod tych mrocznych wiązań stropem,
    Legł król kmiotów pełen chwały,
    Co nie szablą, ale snopem,
    Podparł polski tron wspaniały.

    Tu Jagiełło, na świątnicach
    Starych bogów, krzyże dźwiga;
    Obok cudna, z łzą na licach,
    W sarkofagu śpi Jadwiga!

    Ci co blaski Światła siali,
    I praw ludu wiernie strzegli:
    Męże czynu, hartu stali,
    Dwaj Zygmunci tutaj legli.

    Tu szczerbiona w krwawym boju,
    Batorego szabla świeci;
    A tam znowu, po dniach znoju,
    Syty zwycięstw, legł Jan trzeci!

    Dalej widzisz moja duszko,
    Wawrzyn wstęgą przewiązany.
    Tutaj spoczął nasz Kościuszko,
    Wódz, nad innych ukochany!

    Obok niego, dziecię moje,
    Książę Józef legł ze sławą,
    Co do walki, polskie woje,
    Marszałkowską wiódł buławą!

    Wszystko, wszystko tak posnęło,
    Jak te sławy naszej światki?
    Wszystko, wszystko tak minęło
    Jak na grobach więdną kwiatki?

    Precz z rozpaczą! Choć z mogiły,
    Roześmieje się kwiat wiośnie!
    Więc zaczerpmy tutaj siły,
    Bo z przeszłości – przyszłość rośnie!

    Ta data dla wielu z nas jest ważniejsza,to dotyczy naszych przodków.
    To jest właśnie nasza historia.
    bez niej nie byłoby nas!

  • JUSTYNA, 11-11-2009, 07:51

    Tu uczucia najgorętsze,
    W młodym swoim rozpal łonie,
    Bo tu wszystko, co najświętsze,
    W tym złożono Panteonie!

  • Elżbieta H, 12-11-2009, 01:12

    ŚMIERĆ PUŁKOWNIKA

    W głuchej puszczy, przcd chatką leśnika,

    Rota strzelców stanęła zielona;

    A u wrót stoi straż Pułkownika,

    Tam w izdebce Pułkownik ich kona.

    Z wiosek zbiegły się tłumy wieśniacze,

    Wódz to był wielkiej mocy i sławy,

    Kiedy po nim lud prosty tak płacze

    I o zdrowie tak pyta ciekawy.

    Kazał konia Pułkownik kulbaczyć,

    Konia w każdej sławnego potrzebie;

    Chce go jeszcze przed śmiercią obaczyć,

    Kazał przywieść do izby – do siebie.

    Kazał przynieść swój mundur strzelecki,

    Swój kordelas i pas, i ładunki;

    Stary żołnierz – on chce jak Czarniecki.

    Umierając, swe żegnać rynsztunki.

    A gdy konia już z izby wywiedli,

    Potem do niej wszedł ksiądz z Panem Bogiem;

    I żołnierze od żalu pobledli.

    A lud modlił się klęcząc przed progiem.

    Nawet starzy Kościuszki żołnierze,

    Tyle krwi swej i cudzej wylali,

    Łzy ni jednej – a teraz płakali

    I mówili z księżami pacierze.

    Z rannym świtem dzwoniono w kaplicy;

    Już przed chatą nie było żołnierza,

    Bo już Moskal był w tej okolicy.

    Przyszedł lud widzieć zwłoki rycerza,

    Na pastuszym tapczanie on leży -

    W ręku krzyż, w głowach siodło i burka,

    A u boku kordelas, dwururka.

    Lecz ten wódz, choć w żołnierskiej odzieży,

    Jakie piękne dziewicze ma lica?

    Jaką pierś? – Ach, to była dziewica,

    To Litwinka, dziewica-bohater,

    Wódz Powstańców – Emilija Plater!

Napisz komentarz