Ta historia może się wydać nie prawdziwa, a jednak. Dwóch mężczyzn z Waldoboro (Maine) pracowało razem w sklepie z meblami przez kilka miesięcy, zawsze śmiali się z komentarzy klientów, którzy widzieli w nich podobieństwo. Kiedy Radny Joubert (36) w końcu zapytał Gary’ego Nisbet’a (35) o kilka szczegółów z jego adopcji; przerażenie stanęło w jego oczach – Nisbet nie był tylko jego kolegą z pracy, ale także jego bratem!


bracia

zdjęcie: BANGOR DAILY NEWS PHOTO BY GABOR DEGRE


Bracia zostali rozdzieleni, kiedy matce obu chłopców sąd odebrał prawa rodzicielskie z powodu dużego zaniedbania dzieci. Mieszkali w tym samym miasteczku w sąsiedztwie u rodzin adopcyjnych. Ale historia nie kończy się tylko na odnalezieniu się braci. Po pewnym czasie pewna kobieta przyszła do sklepu meblarskiego z papierami adopcyjnymi i innymi dokumentami tłumacząc, że jest ich przyrodnią siostrą (z tej samej matki). Joanne Campbell poznała swoją i braci biologiczną matkę, ale nigdy tak na prawdę nie była blisko jej. Także po latach rodzeństwo odnalazło się :)


Prawdziwa, niesamowita historia! Aby przeczytać cały artykuł kliknij TUTAJ *(tylko wersja angielska)


*źródło: Bangor Daily News

dodajdo.com

5 Komentarze

  • RYSZARD, 25-09-2009, 09:43

    Tylko życie potrafi pisac takie historie losu.

  • Piotrek, 26-09-2009, 09:10

    piękna historia,

    super że sie odnaleźli dizeki genealogii

  • Robert, 26-09-2009, 09:29

    chyba dzieki przypadkowi a nie genealogii;)

  • maria, 23-10-2009, 05:46

    Niesamowita historia:)

  • mikolaj, 19-11-2009, 07:50

    Ciekawy jestem co na to rodzice po latach ?

Napisz komentarz